...
         aktualności          sakramenty          o parafii          linki          kontakt         

„W człowieka nie wolno wątpić, póki żyje.”
Henryk Sienkiewicz



SERDECZNIE WITAMY NA STRONIE INTERNETOWEJ PARAFII MROKÓW!

ZAPLANUJ SWÓJ CZAS NA MODLITWĘ! - PONIŻEJ ZNAJDZIESZ KOLEJNO:

1 - PRAKTYCZNY KALENDARZ PARAFII MROKÓW, A W NIM:
WYDARZENIA, GODZINY NABOŻEŃSTW, INTENCJE MSZALNE, WOLNE TERMINY MSZY ŚWIĘTYCH
*Aby poznać szczegóły, wystarczy kliknąć opis pod datą danego wydarzenia*
2 - BIEŻĄCE OGŁOSZENIA Z ŻYCIA NASZEJ PARAFII
3 - EWANGELIA NIEDZIELNA do medytacji i słowo o Patronie tygodnia
4 - WAŻNE WYDARZENIA Z ŻYCIA KOŚCIOŁA - wybór artykułów do lektury

ZACHĘCAMY DO REGULARNYCH ODWIEDZIN NASZEJ STRONY i ZAANGAŻOWANIA W ŻYCIE PARAFII!


*KALENDARZ PARAFII MROKÓW*
Stan na 10.08.2019 r.




WSPOMNIENIA LITURGICZNE i LITURGIA SŁOWA NA KAŻDY DZIEŃ:
http://niezbednik.niedziela.pl/liturgia


OGŁOSZENIA PARAFIALNE
na Dwudziestą Niedzielę zwykłą (18.08.2019)


Porządek mszy świętych w sierpniu
(1) Msze w niedziele
o godz. 8.oo, 10.oo, 12.oo i 17.oo.
(2) Msze w tygodniu:
w poniedziałki, środy, piątki i soboty - o 18.oo
we wtorki i czwartki - o 8.oo rano.

*
SIERPIEŃ - MIESIĄCEM ABSTYNENCJI
Przypominamy, że sierpień jest miesiącem trzeźwości.
Zachęcamy do choćby jednodniowego powstrzymania się
od spożywania alkoholu. Ten trud abstynencji ofiarujmy
w intencji rodzin dotkniętych chorobą alkoholową,
i osób walczących z nałogami. Wspierajmy Ich modlitwą!

*
W TYM TYGODNIU W LITURGII:

*
W sobotę (17/08)
wspomnienie św. Jacka Odrowąża,
pierwszego polskiego dominikanina

*
18 SIERPNIA - NIEDZIELA, XX Tydzień zwykły
(1) Msze o 8, 10, 12 i 17.
(2) W Ewangelii Jezus mówi, że Jego słowa
prowadzą do tak trudnych wyborów życiowych,
że mogą być nawet źródłem podziałów w rodzinach.
(3) Na mszy o 8.oo otoczymy modlitwą
Elżbietę i Marka w 37. Rocznicę Ślubu.
a na Sumie o 12.oo Dorotę i Cezarego
w 6. Rocznicę Ślubu. *Gratulujemy obu Parom,
życzymy Wam radosnego świętowania
i wielu kolejnych wspólnych Rocznic!

*
We wtorek 20/08
św. Bernarda, opata i doktora Kościoła

*
W środę 21/08
Wspominamy św. Piusa X, papieża
O 18.oo msza z Nowenną
do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

*
W czwartek 22/08
dzień Najświętszej Maryi Panny Królowej

*
W piątek 23/08
św. Róży z Limy, dziewicy

*
W sobotę 24/08
Święto św. Bartłomieja, Apostoła
*Więcej o św. Bartłomieju w części PATRON TYGODNIA

*
25 SIERPNIA
Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła
(1) Msze o 8, 10, 12 i 17.
(2) W Ewangelii usłyszymy, że Królestwo Boże
jest dostępne dla wszystkich narodów
(3) Na Sumie o 12.oo otoczymy modlitwą
Małgorzatę i Ireneusza z okazji 24. Rocznicy Ślubu
oraz Grzegorza z okazji Urodzin
*Życzymy Jubilatom i Solenizantowi
obfitości Bożych darów na każdy dzień!

*
W poniedziałek 26 SIERPNIA
Uroczystość MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ
*Zapraszamy na mszę o 18.oo.

*
*POZOSTAŁE OGŁOSZENIA*

*
Od 6 sierpnia do 22 sierpnia 2019 r.
w Niepokalanowie trwa Wielkie Zawierzenie
Niepokalanemu Sercu Maryi. W programie:
codzienna Eucharystia, Adoracja Najświętszego Sakramentu,
Różaniec, spotkanie z gościem. Program szczegółowy na:
https://niepokalanow.pl/sanktuarium/wielkie-zawierzenie/

*
W dniach 22-26 sierpnia odbędzie się
w Niepokalanowie Max Festiwal -
Rekolekcyjne Spotkanie Młodych pod hasłem:
"Kierunek Niebo - najważniejsze jest niewidoczne dla oczu".
Zachęcamy młodych parafian do udziału!

*
KONCERTY LETNIE W KATEDRZE WARSZAWSKIEJ
Trwa cykl koncertów organowych w ramach
XXVI Międzynarodowego Festiwalu Organy Archikatedry.
Koncerty odbywają się co niedzielę o 16.oo.
Dokładny plan koncertów znajdzicie na:
http://kapitula.org/mfmo-kalendarz-koncertow/

*
KONCERTY BEZPŁATNE
Integrujmy nasze Rodziny słuchając muzyki
w pięknych okolicznościach przyrody
Polecamy Waszej uwadze bezpłatne cykle:
(1) Koncerty szopenowskie w każdą niedzielę
o 12.oo i 16.oo w Łazienkach Królewskich
pod pomnikiem Fryderyka Szopena;
*Do Łazienek zabieramy kocyk na trawę
i wyjeżdżamy wcześniej, bo trudno o parking.
(2) Koncerty w pobliskim parku młochowskim
18 i 25 sierpnia, oba także o 16.oo; szczegóły na stronie:
https://nok.pl/news/zaparkuj-w-mlochowie-3

*
WYDANO NOWY MODLITEWNIK
100 księży, siostry zakonne, osoby świeckie
i ponad 700 darczyńców - to oni stworzyli wspólnie,
wydany przez Stację7, modlitewnik “Weź i się módl”.
W gronie autorów znaleźli się również księża
archidiecezji warszawskiej. Modlitewnik jest dostępny
w internetowej sprzedaży na stronie: https://dobroci.pl/

*
Zachęcamy do lektury cyklu artykułów ABC BIBLII:
Czytaj Biblię, aby wiedzieć, w co wierzysz!

*
Oglądaj wiadomości o życiu Kościoła online:
https://www.tvp.info/24536819/program-kosciol-z-bliska

KANCELARIA PARAFIALNA
Ks. Proboszcz przyjmuje w kancelarii
w poniedziałki, środy i piątki
od 17.oo i potem bezpośrednio po mszy - do 19.oo.

Czytajmy prasę katolicką.
Zachęcamy do nabywania i lektury.
Aktualne wydanie prasy znajdziecie pod chórem.

*
*SZUKAMY KIEROWCÓW!
FIRMA JARPER PANA JAROSŁAWA PERZYNY
prosi nas o pomoc w znalezieniu pracowników.
PRACA OD ZARAZ CZEKA NA:
- KIEROWCÓW SAMOCHODÓW CIĘŻAROWYCH
Z PRAWEM JAZDY KAT. "C",
CV należy składać w biurze firmy Jarper
oraz mailowo – jarek@jarper.pl
Kontakt telefoniczny :
22 756 16 66, 22 756 10 66, 601 539 000

*
Naszym Parafianom i Gościom
życzymy udanego wypoczynku
w czasie długiego weekendu.


EWANGELIA na NIEDZIELĘ (18/08)


Ewangelia (Łk 12, 49-53)
Ewangelia powodem rozłamu

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadani wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.


PATRON TYGODNIA - sceptyk, który poszedł za Jezusem:
św. BARTŁOMIEJ, Apostoł (24/08)


24 sierpnia obchodzimy święto św. Bartłomieja Apostoła, którego w Ewangelii św. Jana znamy pod imieniem Natanael. Według biblistów oba imiona odpowiadają tej samej osobie.

Karty Pisma Świętego niewiele mówią nam o Świętym Bartłomieju. Synoptycy wymieniają go jedynie w katalogach Apostołów, gdzie zawsze figuruje za św. Filipem, który przyprowadził go do Chrystusa. Św. Jan natomiast podaje nieco więcej szczegółów na temat życia Apostoła.

Po pierwsze św. Jan wspomina, że Bartłomiej-Natanael pochodził z Kany Galilejskiej (J 21,2). Niektórzy uważają nawet, że to właśnie na weselu Natanaela w Kanie Galilejskiej, Pan Jezus na prośbę swej Matki dokonał pierwszego cudu, przemieniając wodę w wino. Kolejna scena z udziałem Apostoła, to szczegółowy opis pierwszego spotkania Natanaela z Jezusem. Oto co czytamy w Ewangelii Janowej:

Nazajutrz [Jezus] postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!». Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czyż może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz!» Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: «Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym». Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego» (J 1,43-51).

Jak można zauważyć w powyższym fragmencie, Natanael był uprzedzony i sceptycznie nastawiony do Nazarejczyków. Jednak zaledwie kilka słów Jezusa wystarczyło, by poruszyć jego serce i duszę. Natanael uwierzył, że spotkał samego Mesjasza i natychmiast przyłączył się do grupy uczniów Pana.

Ostatni tekst mówiący o św. Bartłomieju to opis cudownego połowu ryb na jeziorze Genezaret po zmartwychwstaniu Chrystusa, którego Natanael był świadkiem (J 21,2-6).

Dalsze losy Apostoła nie są nam dokładnie znane. Tradycja podaje, że po zesłaniu Ducha Świętego, Bartłomiej udał się do Indii. Inni pisarze twierdzą, że głosił on Słowo Boże w Arabii Saudyjskiej, Etiopii, Persji, Mezopotamii oraz Armenii, gdzie miał nawrócić królewskiego brata Polimpiusza. W odpowiedzi na to rozgniewany król Astyages nakazał uwięzić Bartłomieja i poddać go torturom, by zmusić go do wyrzeczenia się wiary. Kiedy jednak to nie poskutkowało, rozkazał go ukrzyżować, a następnie ściąć mieczem. Było to ok. 70 roku. Od VII wieku rozpowszechniła się pogłoska, że przed samą śmiercią żywcem zdarto z niego skórę.

Ciało Świętego pochowano z szacunkiem. Od 400 roku jego relikwie przenoszono z miejsca na miejsce, chroniąc je przed Arabami. Dopiero w 838 r. dotarły one do Benewentu we Włoszech, gdzie znajdują się do chwili obecnej pod mensą głównego ołtarza tamtejszej katedry. Za panowania cesarza Ottona III część tych relikwii została przeniesiona do Rzymu, gdzie zostały złożone w bazylice na Wyspie Tyberiadzkiej.

Święty Bartłomiej patronuje rzeźnikom, garbarzom, introligatorom, siodlarzom, szewcom, tynkarzom, górnikom, krawcom, piekarzom, bartnikom, pasterzom, grzybiarzom i rolnikom. Wzywany jest również w przypadku konwulsji, chorób nerwowych i skórnych.

W ikonografii Apostoł ukazywany jest jako dobrze umięśniony mężczyzna, w długiej tunice spiętej paskiem. Bywa przedstawiany również ze ściągniętą z niego skórą. Jego atrybutami są: księga, nóż, zwój.

Źródło:
http://dziennikparafialny.pl/2012/swieto-sw-bartlomieja-apostola/


Wybierajmy wspaniałość nieba!
Papież Franciszek w Uroczystość Wniebowzięcia Maryi (15/08)


„Nie dajmy się wciągnąć przez małostkowość życia, lecz wybierzmy wspaniałość nieba” – zachęcał Ojciec Święty w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” podkreślił, że dzisiejsza Ewangelia zawiera dwa słowa charakteryzujące modlitwę zapisaną w hymnie Magnificat: radować się oraz wielbić. Papież podkreślił, że ta radość nie odnosi się do sukcesu czy dobrej wiadomości, ale dotyczy samego Boga, ponieważ On czyni wielkie rzeczy.

Franciszek wskazał, że uwielbienie oznacza wywyższanie kogoś z powodu jego wspaniałości i piękna. Maryja wielbi wspaniałość Boga, wychwala Go oraz uznaje Jego wielkość.

“ W życiu ważne jest poszukiwanie rzeczy wspaniałych, w przeciwnym razie gubimy się za wieloma małostkami. Maryja ukazuje nam, że jeśli chcemy, aby nasze życie było szczęśliwe, Bóg musi być postawiony na pierwszym miejscu, ponieważ tylko On jest wielki – podkreślił Franciszek. – Ileż razy natomiast żyjemy, uganiając się za rzeczami mało ważnymi: uprzedzeniami, urazami, rywalizacją, zazdrością, iluzjami, zbędnymi dobrami materialnymi... Ileż w życiu małostkowości! Dzisiaj Maryja zaprasza nas do spojrzenia na «wielkie rzeczy», których Pan w Niej dokonał. Także w nas, w każdym z nas, Pan czyni tyle wielkich rzeczy. Trzeba je rozpoznać i radować się, uwielbiać Boga za te rzeczy. ”

Ojciec Święty zauważył, że te „wielkie rzeczy” oznaczają pełne osiągnięcie przez Maryję wieczności w duszy i ciele. Patrząc na Matkę Bożą dostrzegamy cel życia, bo Wniebowzięcie oznacza, że wszyscy ludzie są oczekiwani. „Nie idziemy w pustkę. W Bogu jest miejsce dla każdego człowieka” – podkreślił Franciszek.

“ Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest przypomnieniem dla nas wszystkich, a szczególnie dla tych, którzy borykają się z wątpliwościami i smutkami, żyją z oczami spuszczonymi w dół i nie dają rady wznieść spojrzenia. Spójrzmy w górę, niebo jest otwarte; nie budzi strachu, nie jest już odległe, ponieważ na progu nieba czeka na nas matka – zaznaczył Papież.

Jest naszą matką. Kocha nas, uśmiecha się i troskliwie spieszy nam z pomocą. Jak każda matka chce dla swoich dzieci jak najlepiej i mówi nam: Jesteście cenni w oczach Boga; nie jesteście stworzeni dla małych satysfakcji świata, ale dla wielkich radości nieba. ”

Źródło:
https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2019-08/aniol-panski-15-sierpnia.html


Tłumy pielgrzymów na Jasnej Górze (15/08)


Strażacy, żołnierze, bezdomni, więźniowie, niewidomi i chorzy na wózkach, dzieci, młodzież, emeryci i ludzie w sile wieku. Ok. 20 tysięcy osób w 14 dużych pieszych pielgrzymkach dotarło dziś na Jasną Górę. Najliczniejszą była najbardziej znana i jedna z najstarszych prowadzona przez paulinów 308. Warszawska Pielgrzymka Piesza.

„To było dla mnie 10 dni bez internetu, bez głupot, bez pożeraczy czasu i to jest dobry czas szukać tego sensu, tego co najważniejsze w życiu” – mówiła jedna z pątniczek.

Z Warszawy przyszło aż 5 pielgrzymek. Wszystkie kard. Kazimierz Nycz zaprosił do modlitwy o rychłą beatyfikację Prymasa Stefana Wyszyńskiego, by i dla naszego pokolenia był on przewodnikiem. „Żebyśmy jako ci, którzy jesteśmy w niego wpatrzeni, którzy przypominamy zwłaszcza młodym, jego życie, jego dzieło, jego pasterskie działanie, żebyśmy potrafili się otworzyć na ten przykład i w swoim życiu wcielać, to czego on uczył” – podkreśla kard. Nycz.

Paulińska pielgrzymka warszawska podążała z Domu Matki Życia i była przygotowaniem do podniesienia do rangi sanktuarium kościoła św. Ducha, z którego wyrusza. Świątynia od ponad 30 lat jest ośrodkiem krzewienia Duchowej Adopcji w obronie życia nienarodzonych. To odpowiedź na realizację Jasnogórskich Ślubów Narodu.

I te grupy, które dziś przybyły a zwłaszcza ta nazywana „matką” pielgrzymek, warszawska, przepraszały za profanację Jasnogórskiej Ikony. Za okazaną jedność w obronie Matki Chrystusa podziękował Generał Paulinów, o. Arnold Chrapkowski: „jest to taka ogromna łączność, łączność nas ludzi wierzących w obronie tych wartości, za które nasi ojcowie oddawali życie. My musimy tych wartości bronić w inny sposób, nie możemy zgodzić się na takie a nie inne zachowania”.

Odpust Wniebowzięcia w tym roku jest dziękczynieniem w stulecie wznowienia stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/kosciol/news/2019-08/jasna-gora-pielgrzymki-warszawa.html


78. rocznica śmierci
św. Maksymiliana Marii Kolbego (14/08)


Będąc świadkiem ofiarnej miłości, Ojciec Maksymilian Maria Kolbe był jednocześnie świadkiem fundamentu wszelkiej autentycznej miłości, jaką jest wolność – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. z okazji 78. rocznicy śmierci św. Maksymiliana M. Kolbego. Eucharystia była sprawowana przy ołtarzu polowym na Placu Apelowym przy Bloku 11 w Auschwitz z udziałem między innymi arcybiskupa Bambergu Ludwiga Schicka i bpa Jerzego Maculewicza OFM, administratora apostolskiego w Uzbekistanie. Wcześniej duchowni złożyli wiązanki kwiatów pod ścianą śmierci oraz modlili się w celi, w której śmiercią głodową zmarł św. o. Kolbe.

Zebranych przywitał biskup Piotr Greger. Przypomniał, że do byłego nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz przybyło trzech wielkich papieży: Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek.

– Wyjątkowość Oświęcimia mierzy się świętością tych, którzy na obozowym ołtarzu złożyli ofiarę ze swego życia. – powiedział bp Greger.

Na początku homilii metropolita krakowski zauważył, że Ojczyzna to groby i krzyże, które świadczą o pamięci, cierpieniu, ale niosą również nadzieję zmartwychwstania i zwycięstwo.

– Chcę mówić o Ojczyźnie wyznaczonej przez obecność chrześcijan, przez obecność męczenników.

Zaznaczył, że obóz koncentracyjny w Oświęcimiu był przestrzenią odmowy. Po pierwsze odmówiono w nim miejsca człowieczeństwu – więzień stawał się numerem. Zastępca komendanta Rudolfa Hoessa, Karl Fritzsch, mówił: „Dla nas wszyscy razem nie jesteście ludźmi, tylko kupą gnoju”. Auschwitz był również miejscem odmowy wspólnoty rodziny, narodu i Kościoła, nadziei na wolność i pamięci. W tym kontekście arcybiskup zacytował słowa Józefa Tischnera: „Czy można kierować odwet przeciwko zmarłym? Tak. Można im odmówić cmentarza. Nieprzyjaciołom, którzy padli ofiarą odwetu, odmawia się cmentarza. Nie chowa się ich ciał do grobów, lecz <>, zasypuje się je, zaciera ślad, sadzi na mogiłach lasy. Nie ma już śladu po człowieku”.

– Na koniec, Konzentrazionslager Auschwitz był miejscem odmowy Boga: przekonanie wielu, że jeśli na ziemi zaistniało takie piekło jak Auschwitz, to Boga nie ma. Naprzeciw tej wielopłaszczyznowej odmowie, jaka składa się na rzeczywistość obozu, Ojciec Maksymilian Maria Kolbe pojawia się jako świadek.

Metropolita podkreślił, że św. Maksymilian świadczył przede wszystkim o człowieku. Przytoczył dramatyczną rozmowę, jaka dokonała się między franciszkaninem a Karlem Fritzschem, kiedy wbrew zakazowi, św. Maksymilian wystąpił z szeregu i poprosił, aby to on poszedł w miejsce innego więźnia na śmierć głodową. Zastępca komendanta pytał wtedy: „Kto ty jesteś?”. Ojciec Maksymilian, wskazując na swoją tożsamość i powołanie, odpowiedział: „Jestem księdzem katolickim”. Arcybiskup zaznaczył, że św. Maksymilian jest również świadkiem rodziny – broniąc wspólnoty rodzinnej Franciszka Gajowniczka, wolności ducha, pamięci Boga i Jego potęgi.

– Ojciec Maksymilian słuchał Chrystusa, był z prawdy Bożej, prawdy Chrystusowej. Dał świadectwo o swoim Mistrzu i Panu. Umierając, dał świadectwo o swojej wierze w Boga, który jest miłością i daje nadzieję życia wiecznego.

ŹRÓDŁO:
https://episkopat.pl/78-rocznica-smierci-sw-maksymiliana-marii-kolbego/


ABC BIBLII (odc. 9)
Czytaj Biblię, aby wiedzieć, w co wierzysz!


ROZDZIAŁ 4 - Pisma deuterokanoniczne,
apokryfy i pseudoepigrafy

66. Czas pomiędzy napisaniem ostatniej księgi Starego Testamentu, a powstaniem pierwszej księgi Nowego Testamentu nazywamy okresem międzytestamentalnym. Powstały wtedy inne pisma, które mimo, iż nie weszły do kanonu Pisma Świętego, to jednak pozwalają nam lepiej zrozumieć i objaśnić pisma kanoniczne.

67. Termin „apokryfy" wywodzi się z greckiego słowa apokrypha i oznacza „ukryte", „schowane". Nazwą „apokryfy" określamy pewne pisma żydowskie i chrześcijańskie, które nawiązują do tematyki religijnej (biblijnej), ale nie weszły do kanonu Starego i Nowego Testamentu. Termin „apokryfy" ma jednak inne znaczenie dla katolików, a całkowicie inne dla protestantów.

68.„Księgi deuterokanoniczne" a apokryfy. Siedem ksiąg z Biblii katolickiej nie zostało włączonych do Biblii Hebrajskiej. Część z tych ksiąg najprawdopodobniej pierwotnie napisana była po hebrajsku, ale większość zachowała się wyłącznie w wersji greckiej. Wszystkie one zostały włączone do Septuaginty, czyli greckiego przekładu Starego Testamentu, o którym już mówiliśmy. Księgi te przez katolików określane są jako „pisma deuterokanoniczne", natomiast protestanci nazywają je apokryfami.

69. Natchnienie ksiąg deuterokanonicznych było przez pewien czas przedmiotem debat i kontrowersji. Fakt, że pisma te nie zachowały się w wersji hebrajskiej i że chrześcijanie uznawali je za natchnione i posługiwali się nimi, dla niektórych rabinów był wystarczającym powodem do wyłączenia ksiąg deuterokanonicznych z Biblii Hebrajskiej. W okresie reformacji księgi kanoniczne odrzucili także protestanci, uznając za swój Stary Testament Biblię Hebrajską.

70. Apokryfy a „pseudoepigrafy". Apokryfy w katolickim rozumieniu tego słowa nazywane są przez protestantów „pseudoepigrafami". Termin „pseudoepigrafy" jest spolszczoną wersją greckiego słowa oznaczającego „z fałszywym podpisem" i odnosi się do ksiąg napisanychpod cudzym imieniem lub przypisywanych jakiejś znanej postaci.

71. Apokryfy Starego Testamentu - produkt judaizmu - są przypisywane różnym patriarchom i prorokom i odzwierciedlają religijne oraz moralne pojęcia świata żydowskiego z okresu od II w. przed Chrystusem do I w po Chrystusie. Wniebowstąpienie Izajasza jest jednym z apokryfów Starego Testamentu (pseudoepigrafów). Jest to piękna księga powstała między 100 a 150 rokiem po Chrystusie, opisująca męczeństwo wielkiego proroka Starego Testamentu oraz wizje Izajasza podczas jego podróży przez siedem kręgów nieba. Dotyczą one między innymi etapów wcielenia Syna Bożego, który, przechodząc przez szereg poziomów niebios, zstępuje na ziemię. Na każdym z poziomów staje się taki, jak zamieszkujące dany poziom istoty -aniołowie, cherubini, serafini, żeby w końcu stać się człowiekiem.

72. Apokryfy Nowego Testamentu. Tego terminu używa się na określenie pism, które nie weszły do kanonu Nowego Testamentu, ale, mówiąc ogólnie, przekazują wspomnienia o Jezusie i apostołach. Apokryfy Nowego Testamentu, podobnie jak księgi kanoniczne, dzielimy na Ewangelie, Dzieje Apostołów, Listy i Apokalipsy. Tradycja przypisywała je na ogół apostołom, chociaż miały one najprawdopodobniej innych autorów.

73. Apokryfy gnostyckie. Wśród apokryfów Nowego Testamentu możemy wyróżnić grupę pism pochodzenia gnostyckiego. Gnoza (grec. gnosis - „poznanie, wiedza") jest systemem religijno-filozoficznym, który głosi skrajny dualizm, a więc rozdzielenie dobrego ducha od złej materii. Systemten zawiera szereg błędów doktrynalnych i teologicznych i przez Kościół był zawsze uznawany za herezję

Źródło:
http://portal.tezeusz.pl/cms/tz/fileadmin/user_upload/Mysza/1001_Rzeczy__kt_re_warto_wiedzie__o_Biblii.pdf


Nie można stracić dziedzictwa Europy!
Wywiad w La Stampa z papieżem Franciszkiem (9/08)


Europa nie może się rozpaść. Jest ona jednością historyczną i kulturową oraz geograficzną. Trzeba respektować tożsamość narodów, a zarazem unikać wszelkich postaw zamknięcia. Papież Franciszek wskazał na to w wywiadzie dla włoskiego dziennika La Stampa apelując zarazem o ochronę europejskiego dziedzictwa. Ojciec Święty mówił ponadto o kryzysie ekologicznym i głównym celu zbliżającego się synodu dla Amazonii, którym, jak wskazał, jest ewangelizacja.

Rozmowa z Franciszkiem została przeprowadzona 6 sierpnia w Domu św. Marty, czyli w rocznicę śmierci Pawła VI. Papież wyznał, że w tym dniu zawsze udaje się do bazyliki watykańskiej, aby pomodlić się w ciszy przy grobie swego poprzednika, ponieważ „robi mu to dobrze na serce”.

Punktem wyjścia wywiadu były słowa Franciszka o tym, że Europa powinna powrócić do marzenia swych ojców założycieli. Papież wskazał, że to marzenie było spójne, bo było realizacją jedności. „Teraz nie można stracić tego dziedzictwa” – podkreślił Ojciec Święty. Pytany o to jak dziś postrzega Unię Europejską stwierdził, że „z biegiem lat uległa osłabieniu, także z powodu pewnych problemów administracyjnych i wewnętrznych sporów”. Wskazał, że trzeba ją uratować. Odnosząc się do majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego Papież wyraził nadzieję, teraz „rozpocznie się proces ożywienia, który będzie realizowany nieprzerwanie”. Wyznał też, że jest zadowolony z tego, że na przewodniczącą Komisji Europejskiej wybrano kobietę, Ursulę von der Leyen. „Kobieta może być odpowiednią osobą do tego, by ożywić siłę ojców założycieli” – wskazał Franciszek podkreślając, że „kobiety mają zdolność do tego, by łączyć i jednoczyć”. Podkreślił, że największym wyzwaniem stojącym przed Unią jest dialog między partiami i między ludźmi.

Zauważył, że obecnie zamiast słuchać, rozmawiać, dyskutować i wzajemnie się poznawać widać tylko kompromisowe monologi.

Na przykładzie dialogu ekumenicznego Franciszek przedstawił swoją wizję dialogu, który musi wychodzić od własnej tożsamości. Stądkatolicy wychodzą ze swej katolickiej tożsamości, a ich rozmówcy od swojej - protestanckiej czy prawosławnej. „Własnej tożsamości się nie negocjuje, ją się integruje. Problem polega na przesadzeniu w tym i zamykaniu się w swojej tożsamości, braku postawy otwarcia. Tożsamość to bogactwo - kulturowe, narodowe, historyczne, artystyczne - i każdy kraj ma swoją, ale musi być ona zintegrowana na drodze dialogu” – podkreślił Papież. Wskazał, że „wychodząc od swojej tożsamości, trzeba otworzyć się na dialog, aby otrzymać z tożsamości innych coś większego”. Przypomniał, że „każdy naród zachowuje swoją tożsamość w jedności z innymi”.

Franciszka pytano także o niebezpieczeństwa suwerenizmu. Ojciec Święty zauważył, że jest to „postawa zamknięcia”. Wyraził zaniepokojenie faktem, że obecnie słychać przemówienia, przypominające wystąpienia Hitlera z 1934 roku. Dodał, że każdy kraj powinien być suwerenny, ale nie zamknięty. Suwerenności trzeba bronić, ale należy też chronić i promować relacje z innymi państwami, ze wspólnotą europejską. Przestrzegł, że suwerenizm jest przesadą, która zawsze źle się kończy; prowadzi do wojen.

Papież pytany był także o to jaką postawę należy zająć w kwestii migracji i przyjmowania uchodźców. Wskazał, że zawsze trzeba pamiętać o najważniejszym prawie: prawie do życia. Podkreślił, że imigranci uciekają przede wszystkim przed głodem i wojnami stąd trzeba większego zaangażowania w budowanie pokoju, a także inwestowania w kraje ich pochodzenia, aby na miejscu rozwiązywać problemy, powstrzymując w ten sposób migracje. Papież wskazał też kryteria postępowania wobec przybyszów: „Po pierwsze - trzeba przyjąć, co jest też zadaniem chrześcijańskim, ewangelicznym. Drzwi mają być otwarte, a nie zamknięte. Po drugie - należy im towarzyszyć, po trzecie - promować, po czwarte – integrować”. Kolejny raz przypomniał, że rządy w tej kwestii muszą działać „roztropnie” i oceniać, ilu migrantów są w stanie przyjąć. Gdy jest ich za dużo, dodał, „sytuację można rozwiązać poprzez dialog z innymi krajami”.

W kontekście zbliżającego się synodu dla Amazonii Franciszek mówił ponadto o kryzysie ekologicznym. Wskazał, że idei tego synodu nie zrozumie ten kto nie przeczytał jego encykliki „Laudato sì”. „Nie jest to «zielona encyklika», ale encyklika społeczna oparta na «zielonej rzeczywistości», jaką jest ochrona stworzenia” – wskazał Papież. Mówił też o wydarzeniach, które szczególnie go w tej kwestii poruszyły: tonach plastiku zebranych przez rybaków, topniejących lodowcach na Grenlandii, znikających wyspach na Pacyfiku, których mieszkańcy muszą szukać sobie nowego schronienia. Pytany o to, czego najbardziej się boi, jeśli chodzi o przyszłość planety, wskazał na zniknięcie bioróżnorodności, pojawienie nowych śmiertelnych chorób i wyniszczenie natury, które może doprowadzić do śmierci ludzkości. W tym kontekście Papież wskazał na znaczenie synodu dla Amazonii, regionu, który w determinujący sposób decyduje o przeżyciu planety. Przypomniał, że właśnie tam produkowana jest większość życiodajnego tlenu, a wycinka dżungli oznacza zabijanie ludzkości. Franciszek zauważył, że w przedsynodalnej debacie zapomina się, że Amazonia obejmuje terytorium aż dziewięciu krajów, które wyniszczane są przez kopalnie odkrywkowe zatruwające wodę i prowokujące wiele nowych chorób. Podkreślił jednocześnie, że głównym wyzwaniem synodu jest wypracowanie nowych metod ewangelizacji, a nie, jak się niektórym wydaje, odpowiedzenie na kryzys powołań przez wydanie zgody na święcenie tzw. viri probati.

Źródło:
https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2019-08/papiez-franciszek-wywiad-europa-amazonia.html


Brazylia: Krajowy Tydzień Rodziny (16/08)


Kościół w Brazylii przeżywa Krajowy Tydzień Rodziny. Tegoroczne hasło brzmi: „Rodzino, jak się masz?” Nawiązuje ono do tematyki Kampanii Braterstwa z 1994 r. Głównym celem wydarzenia jest uświadomienie rodzinom potrzeby obecności w ich życiu Jezusa i Jego Ewangelii, dzięki czemu będą mogły przezwyciężać napotykane wyzwania i trudności oraz zrozumieć swoją rolę w ewangelizacji, Kościele i społeczeństwie.

Przewodniczący brazylijskiego episkopatu abp Walmor Oliveira de Azevedo zaznacza, że instytucja rodziny jest pierwszą szkołą, środowiskiem miłości, gdzie człowiek uczy się braterskiego współżycia, potrzeby praktykowania opieki. Według wspomnianego hierarchy to jest zadanie, nie dla jednej czy drugiej osoby, lecz kompromisem nas wszystkich.

Inspirując się na „Wskazaniach ogólnych akcji ewangelizacyjnej Kościoła w Brazylii”, zatwierdzonych na ostatnim posiedzeniu biskupów na najbliższe cztery lata, bp Ricardo Hoepers, odpowiedzialny za komisję episkopatu ds. rodziny i życia, zwrócił się z apelem do rodzin, aby podjęły wspólną modlitwę i rozważanie Słowa Bożego. Według hierarchy, to jest właśnie pokarm wzmacniający więzy miłości w rodzinie i otwierający ją na realizację powołania do zaangażowania misyjnego na rzecz Królestwa Bożego tutaj i dziś. Zbawiciel zechciał narodzić się w rodzinie i przez ten fakt poucza nas, że miłość przeżywana w środowisku rodzinnym, utwierdzi w nim świadomość o powołaniu do bycia pierwszą szkołą osoby ludzkiej – podkreślił bp Hoepers.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/kosciol/news/2019-08/brazylia-kosciol-tydzien-rodziny.html


Irlandia Północna, a Brexit (15/08)


Dla mieszkańców północnoirlandzkiego Derry ten tydzień przywołuje na myśl zamieszki, jakie dokładnie 50 lat temu sprowadziły na ulice miasta brytyjskich żołnierzy. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego o konflikcie w Irlandii Północnej, nadziejach na przyszłość, ekumenizmie i obawach lokalnego Kościoła odnośnie Brexitu opowiada bp Donal McKeown.

Konflikt w Irlandii Północnej trwał od 1968 do 1998 r. kiedy to w Belfaście podpisano tzw. porozumienie wielkopiątkowe. Przez trzy dekady pochłonął on ponad 3500 ofiar. Pomimo porozumienia do dnia dzisiejszego dochodzi do incydentów i zamieszek będących pokłosiem tamtego konfliktu.

Biskup Derry podkreśla, że ludność wspomina te wydarzenia w sposób bardzo dojrzały, a w kontekście publicznych celebracji nie wydarzyło się nic specjalnego. „Patrzymy w przeszłość, aby wyciągnąć z niej wnioski i upewnić się, że jest nadzieja na przyszłość, szczególnie dla młodych ludzi i żeby nie pozostawać więźniami wydarzeń, które miały miejsce pół wieku temu” – mówi irlandzki hierarcha.

Ordynariusz Derry zwraca uwagę, że w kontekście konfliktu istnieje wiele rywalizujących ze sobą narracji. Naszym zadaniem jako Kościoła jest dbać o to, aby młodzi ludzie nie byli karmieni destrukcyjną narracją przeszłości, która służy obecnym interesom politycznym. Wojna się skończyła, ale konflikt żyje i ma się dobrze – przyznaje hierarcha.

W dziele niesienia pokoju doskonale współpracują Kościół katolicki i Kościoły anglikański, prezbiteriański i metodystyczny, obecne w Irlandii Północnej. Bp McKeown przywołuje chociażby wspólną modlitwę i procesję w dzień po zabójstwie dziennikarki Lyry McKee, podczas zeszłorocznych zamieszek w Derry. Nasza widoczna obecność jest przez ludzi bardzo doceniana – stwierdza.

Bp McKeown wyraża również swoje obawy dotyczące duszpasterstwa po ewentualnym Brexicie. Jego diecezja obejmuje wiernych zarówno w po stronie Republiki jak i Irlandii Północnej.

“ Niepokoje się głównie o to, jak możemy zapewnić, że unikniemy problemów duszpasterskich dla naszych wiernych. Obawiam się o narastające napięcia, sprzeciw wspólnoty wobec powstawania granicy, bezrobocie, brak nadziei dla młodych ludzi. Już mamy bardzo wysoki wskaźnik samobójstw, szczególnie wśród młodych chłopców. Z pewnością w Londynie widzą sprawy inaczej niż my tu na miejscu. Przez lata Irlandia Północna była jak ślepy zaułek z ciężko zmilitaryzowaną granicą. Usunięcie tej granicy było wielką ulgą, zapoczątkowało turystykę, poprawiło ekonomię.

Obawiam się więc, że korzyści z porozumienia wielkopiątkowego są zagrożone potrzebą ściśle strzeżonych granic. Jako Kościół przetrwamy tak, jak robiliśmy to wcześniej, ale otrzymaliśmy tyle dobrodziejstw z integracji, zarówno ekonomicznych, jak i związanych z życiem społecznym, że powstanie w ludziach wielki gniew, gdy to utracimy. ”

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2019-08/irlandia-polnocna-rocznica-konfliktu.html


Karawana „Siedem Aniołów”
przejdzie przez Mazury (16/08)


Pod hasłem „Dlaczego ja” 19 sierpnia ruszy szósta edycja kolorowej karawany „Siedem Aniołów”, przez tydzień przemierzającej Mazury. Formacja, ewangelizacja, sztuka, ekologiczne akcenty – to wszystko czeka ok. 200 uczestników inicjatywy oraz tych, których spotkają na swojej drodze.

– Nasza inicjatywa jest wynikiem spotkania różnorodności i przyjaźni. Owocami naszych działań pragniemy podzielić się z osobami, które w mniejszym lub większym stopniu dotknęła samotność. Do tej pory odbyło się wiele spotkań roboczych, dwa festiwale i pięć wędrówek, podczas których przez siedem dni odwiedzamy miasteczka i wioski niosąc żywy, Chrystusowy Kościół – piszą organizatorzy.

Celem przedsięwzięcia jest nie tylko wzajemne ubogacenie się wszelkimi talentami, ale również spotkania z mieszkańcami odwiedzanych miejscowości, by dzielić się umiejętnościami podczas różnych warsztatów. Koncerty, taniec z ogniem albo kolorowymi flagami, muzyka, taniec, spektakle, ale też codzienna Eucharystia, możliwość spowiedzi, Droga Krzyżowa, koronka do Miłosierdzia Bożego, Liturgia Godzin, konferencje.

W tym roku radością i pasją karawana Siedem Aniołów oddziaływać będzie na mieszkańców mazurskich miejscowości. 19 sierpnia wystartuje w Miłakowie, następnie uda się do Ząbrowca, Książnik, Ełdyt Wielkich czy Bażyn.

„Siedem”, czyli: Sztuka – Interakcja – Ewangelizacja – Droga – Ekologia – Misterium. To hasła opisujące idee ważne dla organizatorów i uczestników inicjatywy.

Abp Grzegorz Ryś, zwracając się do uczestników inicjatywy, powiedział: „To jest dość zobowiązujące towarzystwo. Anioł to znaczy posłaniec. Bardzo wam życzę, żebyście najpierw odkryli to, że Pan Bóg was potrzebuje i posyła, i poszli do ludzi tylko z tym, z czym On was posyła, nie ze sobą. Wtedy będzie bardzo pięknie”.

– „Siedem Aniołów” to grupa otwarta na każdego, kto pragnie w sposób nieszablonowy i zupełnie szalony modlić się i chwalić Pana. Uczestnictwo w warsztatach, próbach i spotkaniach jest darmowe, ale nie znaczy to, że dla nas, organizatorów, jest za darmo – wskazują organizatorzy.

Inicjatorem projektu jest franciszkanin o. Cordian Szwarc. Całość realizowana jest dzięki pracy wolontariuszy i wsparciu finansowemu ludzi dobrej woli. Organizacja przedsięwzięcia niesie za sobą konkretne koszty, np. wynajem toalet, transport, scenografia czy pożywienie. Osoby chcące wspomóc finansowo inicjatywę, na jej stronie internetowej www.siedemaniolow.pl znajdą dane do przelewu. Można skorzystać również z platformy https://www.katolikwspiera.pl/siedem-aniolow-wedrowka-2019-2.html

ŹRÓDŁO:
http://archidiecezja.warszawa.pl/wiadomosci/karawana-siedem-aniolow-przejdzie-przez-mazury/


Francuska zakonnica najstarszą Europejką (16/08)


Ma 115 lat i jest najstarszą mieszkanką Europy, a zarazem najstarszą zakonnicą na świecie. Mowa o mieszkającej w Tulonie siostrze André Randon ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo (szarytki). Na świecie jest tylko jedna starsza od niej osoba i jest nią 116-letni Japończyk.

Siostra André została najstarszą Europejką po śmierci sędziwej Włoszki Marii Giuseppy Robucci-Nargiso, która zmarła mając 116 lat i 90 dni. Przed wstąpieniem do szarytek była guwernantką i pracowała w szpitalu. Obecnie porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim i prawie już nie widzi. „Jej radością jest codzienna modlitwa, której jest bardzo wierna i czekolada” – wyznaje jej opiekunka. Z okazji swych 115 urodzin siostra André otrzymała osobisty list od Papieża Franciszka i pobłogosławiony przez niego różaniec.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2019-08/siostra-andre-najstarszym-europejczykiem.html


„Diakonat stały to moje powołanie”
10 lat temu przyjął święcenia (16/08)




- Jestem diakonem i jestem szczęśliwy – deklaruje niezmiennie dk. Bogdan Sadowski, pierwszy diakon stały wyświęcony przed 10 laty w archidiecezji warszawskiej i trzeci w Polsce • Na czym polega jego powołanie i służba? • I co na to żona?

Księże diakonie? Panie diakonie?

Dk. Bogdan Sadowski: – Najlepiej po prostu „diakonie”. Tak jest najbezpieczniej. Zadawać pytania można w formie: „Czy diakon uważa, że…?”.

A zatem – napisał diakon pięć lat temu, po pięciu latach od święceń „Jestem diakonem i jestem z tego powodu szczęśliwy”. Czy nadal?

– Tak! To jest moja droga – marzenie życia. Zawsze byłem blisko ołtarza i w zasadzie zawsze myślałem o tym, by być duchownym. Poważnie rozważałem pójście do seminarium. Zawarłem nawet prywatną „umowę” z Panem Bogiem, że o ile nikogo nie poznam do zakończenia studiów, to wstępuję. Sprawa wydawała się oczywista, bo nie miałem zamiaru nikogo szukać. A jednak poznałem moją żonę i to w okolicznościach, które nie mogły być przypadkowe… Jesteśmy razem już czterdzieści lat.

Jeszcze w czasie studiów dowiedziałem się, że Sobór Watykański II przywrócił diakonat stały i że pod koniec lat 70. pierwsi diakoni wyświęceni zostali w Niemczech. Zaraz napisałem list do nowo mianowanego arcybiskupa warszawskiego, Józefa Glempa – mam na to świadków! – że gdyby taka możliwość pojawiła się również w Polsce, proszę, by wzięto pod uwagę moją kandydaturę. Czekałem ok. trzydziestu lat, ale się doczekałem! Wyświęcony zostałem 9 sierpnia w Magdalence przez abp. Kazimierza Nycza na pierwszego diakona stałego w archidiecezji i metropolii warszawskiej. Byłem trzeci w Polsce.

Kto to jest diakon stały?

– Przede wszystkim poprzez święcenia staje się osobą duchowną. Diakonat to pierwszy stopień sakramentu święceń. Warto podkreślić, że w Kościele katolickim, mówiąc poprawnie, jest sakrament święceń, który obejmuje 3 stopnie: diakonat, prezbiterat i episkopat (biskupstwo). Diakonów można podzielić na żonatych i celibatariuszy. Nieżonaci kandydaci na diakonów w momencie święceń zobowiązują się do życia w celibacie. Mogą oczywiście być diakonami stałymi, ale w Polsce najczęściej jest to diakonat przejściowy, po którym następują święcenia kapłańskie.

Diakon stały musi mieć wykształcenie teologiczne i odpowiednie przygotowanie duchowe. W przypadku żonatych mężczyzn wymagany jest wiek minimum trzydzieści pięć lat, pięć lat stażu małżeńskiego i pisemna zgoda małżonki.

Jesteśmy trochę na granicy „świata duchownych” i „świata świeckich”. Prowadzimy normalne życie, mamy dzieci, chodzimy do pracy i jednocześnie pełnimy posługę przy ołtarzu.

Co tak naprawdę robi diakon stały?

– Najważniejsze jest asystowanie prezbiterowi (szczególnie biskupowi) w celebracjach Eucharystii. Diakon nie może oczywiście odprawiać Mszy św., to zarezerwowane jest dla kapłanów. Nie może też słuchać spowiedzi i udzielać sakramentu namaszczenia chorych. Może natomiast odprawiać nabożeństwa, błogosławić małżeństwa, głosić kazania, udzielać Komunii świętej i chrztów oraz prowadzić pogrzeby – tym się właśnie zajmuję.

Rozpocząłem swoją posługę w parafii w Magdalence. Tam byłem zaangażowany m.in. w prowadzenie grup, rekolekcji, głoszenie konferencji przed ślubem, czy przed chrztem, itp. Następnie przeniosłem się do parafii Matki Bożej Różańcowej w Piasecznie (uzyskując nota bene pierwszy w historii Kościoła w Polsce dekret biskupi przenoszący diakona stałego z parafii do parafii). Tam oprócz szeregu innych zaangażowań bardzo często pomagałem przy celebracji chrztu św. Tych chrztów było w Piasecznie bardzo dużo – bywało i kilkanaście na jednej Mszy św.

Teraz posługuję w parafii Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie. Z uwagi na specyfikę tego miejsca wizyty duszpasterskie trwają tam cały rok i wraz z kapłanami z tej parafii chodzę po domach. Zapukałem już do ok. 6 tys. mieszkań. Przyjęto mnie mniej więcej w 1/3, odbyłem więc ok. 2 tys. rozmów.

Jakie znaczenie ma to, że „po kolędzie” chodzi diakon, a nie kapłan?

– Chodzę w stroju duchownym, w sutannie i z koloratką, więc ludzie widzą księdza. Nie muszę się tłumaczyć. Nikt nie myśli, że jestem świadkiem Jehowy. Wizyty są zresztą ogłaszane i zapowiadane w parafii. W większości przypadków spotykam się z ogromną życzliwością i te rozmowy są dla mnie bardzo miłe.

Przeważają ludzie młodzi, często przyjezdni. Zachowują pewną obrzędowość katolicką, mają w domu święte obrazy, ale żyją bardzo często bez sakramentów, bez ślubu i to im w większym stopniu nie przeszkadza. Ta wiara nie bardzo przekłada się na relację osobową z Bogiem, na życiowe wybory.

Wizyta jest okazją do rozpoczęcia głębszej rozmowy i o dziwo – taka rozmowa jest chętnie podejmowana. Ma to ogromny sens, bo w bardzo wielu przypadkach ludzie zupełnie nie wiedzą, że mogą dążyć do uregulowania swojej sytuacji, np. stwierdzenia nieważności poprzedniego, zawartego w Kościele małżeństwa, nawet w okolicznościach, gdy małżeństwo to wydaje się ewidentnie nieważnie zawarte.

Czasem potrzebna jest też pewna zachęta, gdy ludzie żyją bez ślubu, nie mając żadnych przeszkód do przyjęcia sakramentu. Wielką radością są dla mnie sytuacje – wiem o dwóch takich przypadkach – gdy rozmowa ze mną stała się taką pozytywną inspiracją. Byłem na jednym z tych ślubów.

ŹRÓDŁO:
http://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/diakonat-staly-to-moje-powolanie-10-lat-temu-przyjal-swiecenia-w-archidiecezji-warszawskiej/


LICZNIK ODWIEDZIN
dzięki uprzejmości stat.4u.pl

(KLIKNIJ LOGO)

stat4u