...
         aktualności          sakramenty          o parafii          linki          kontakt         

«Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.»
- Jezus pociesza swoich uczniów (Mt 11,28)



SERDECZNIE WITAMY NA STRONIE INTERNETOWEJ PARAFII MROKÓW!

ZAPLANUJ SWÓJ CZAS NA MODLITWĘ! - PONIŻEJ ZNAJDZIESZ KOLEJNO:

1 - PRAKTYCZNY KALENDARZ PARAFII MROKÓW, A W NIM:
WYDARZENIA, GODZINY NABOŻEŃSTW, INTENCJE MSZALNE, WOLNE TERMINY MSZY ŚWIĘTYCH
*Aby poznać szczegóły, wystarczy kliknąć opis pod datą danego wydarzenia*
2 - BIEŻĄCE OGŁOSZENIA Z ŻYCIA NASZEJ PARAFII
3 - EWANGELIA NIEDZIELNA do medytacji i słowo o Patronie tygodnia
4 - WAŻNE WYDARZENIA Z ŻYCIA KOŚCIOŁA - wybór artykułów do lektury

ZACHĘCAMY DO REGULARNYCH ODWIEDZIN NASZEJ STRONY i ZAANGAŻOWANIA W ŻYCIE PARAFII!


*KALENDARZ PARAFII MROKÓW*
Stan na 28.06.2020 r.




WSPOMNIENIA LITURGICZNE i LITURGIA SŁOWA NA KAŻDY DZIEŃ:
http://niezbednik.niedziela.pl/liturgia


OGŁOSZENIA PARAFIALNE
na Czternastą Niedzielę zwykłą (5/7/2020)


Wszystkim Parafianom i Przyjaciołom parafii
życzymy udanych wakacji. W tym roku nie będzie
pieszych pielgrzymek. To dobry moment, aby na Waszych
wakacyjnych szlakach zaplanować nawiedzenie
jednego z wielu polskich Sanktuariów maryjnych!

Bazylika i klasztor w Niepokalanowie
wciąż zamknięte. Franciszkanie dziękują za wsparcie
*WIĘCEJ INFORMACJI - pod Ogłoszeniami.

*
WAKACYJNE ZMIANY
Rozpoczynamy wakacje – stąd zmiany organizacyjne
od 5 lipca do 31 sierpnia:
(1) W tygodniu codziennie będzie tylko jedna msza święta:
-w poniedziałki, środy, piątki i soboty o 18.oo,
-we wtorki i czwartki o 8.oo rano.
(2) w niedziele - msze św. bez zmian

*
PO PIERWSZE BEZPIECZEŃSTWO!
Przepisy sanitarne NADAL zobowiązują nas
do zachowania bezpiecznego dystansu 2m
oraz noszenia maseczek w kościele.
*Przyjmujemy Komunię Świętą na rękę i spożywamy
w obecności kapłana - tylko wtedy zdejmujemy maseczki.

*
KANCELARIA PARAFIALNA
Ks. Proboszcz przyjmuje
w poniedziałki, środy i piątki
w godz. 16.00 - 17.45
Tel. do ks. Proboszcza: +48 22 756 16 48

*
W TYM TYGODNIU W LITURGII:

Uroczystość I KOMUNII ŚWIĘTEJ i BIAŁY TYDZIEŃ
(1) Oficjalnie, ze względów sanitarnych, nie ma Białego Tygodnia,
natomiast serdecznie zapraszamy wszystkich Rodziców
i Dzieci I-Komunijne prywatnie na msze św. w tym tygodniu.
*Jednocześnie przypominamy o wakacyjnych zmianach
w godzinach mszy świętych!
(2) Dziękujemy ks. Wacławowi, Pani Wioli, naszej niestrudzonej
katechetce, Pani Renacie, zdolnej dekoratorce
oraz wszystkim Rodzicom zaangażowanym
w przygotowanie tej pięknej Uroczystości.
(3) Wyrażamy wdzięczność Rodzicom za Dar Ołtarza:
piękne nowe kustodium. Co to jest i do czego służy,
możecie się dowiedzieć więcej pod Ogłoszeniami.

*
5 lipca - I NIEDZIELA MIESIĄCA
i Czternasta Niedziela zwykła
*Patroni dnia to:
-Św. Maria Goretti, Patronka dziewcząt, młodzieży.
-oraz św. Antoni Maria Zaccaria,
włoski zakonnik, założyciel Zgromadzenia Księży św. Pawła.
(1) Msze o 8, 10, 12 i 17. EWANGELIA - pod Ogłoszeniami
(2) Po mszy o 12.oo zapraszamy na NABOŻEŃSTWO EUCHARYSTYCZNE
(3) Na mszy o 10.oo będziemy dziękować
za 25 wspólnych lat Małgorzaty i Marka *Gratulujemy Jubilatom!
(4) Na Sumie o 12.oo otoczymy modlitwą Panią Basię.
Nasza dostojna Parafianka będzie obchodzić 85. Urodziny.
(5) Naszych życzliwych Ofiarodawców prosimy,
jak co miesiąc, o wsparcie dla organisty
do puszki pod chórem na prowadzenie naszej strony parafialnej
(6) Polecamy Waszej uwadze prasę katolicką wyłożoną pod chórem.
(7) WIĘCEJ O NIEDZIELNEJ LITURGII SŁOWA znajdziesz na:
https://stacja7.pl/jutro-niedziela/
jutro-niedziela-xiv-zwykla-a/

*
6 lipca, w poniedziałek,
wspom. bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
z racji I poniedziałku miesiąca
WYPOMINKI o 17.45 i msza za Zmarłych
z naszych Rodzin o 18.oo

*
8 lipca, w środę,
wspomnienie św. Jana z Dukli, prezbitera
*WIĘCEJ O TYM ŚWIĘTYM z XV w. - pod Ogłoszeniami.
*Na mszy o 18.00 tradycyjnie NOWENNA DO MATKI BOŻEJ

*
9 lipca, w czwartek,
wspomnienie męczenników
Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy

*
11 lipca, w sobotę,
Święto św. Benedykta, opata, Patrona Europy

*
12 lipca 2020
Piętnasta Niedziela zwykła
(1) Msze o 8, 10, 12 i 17.

*
Uroczystość SAKRAMENTU BIERZMOWANIA
odbędzie się w NIEDZIELĘ 15. LISTOPADA
podczas jednodniowej WIZYTACJI KANONICZNEJ
w naszej parafii.

*
*POZOSTAŁE OGŁOSZENIA*

CZYTAJ BIBLIĘ NIE TYLKO W TYGODNIU BIBLIJNYM!
W TYM TYGODNIU 3. i ostatnia część cyklu
pt. NASZ ZBAWICIEL - JEZUS CHRYSTUS
Zachęcamy Was do codziennej lektury Pisma Świętego
i naszego cyklu artykułów pod ogłoszeniami
pt. ABC BIBLII: Czytaj Biblię, aby wiedzieć, w co wierzysz!

*
ZACHĘCAMY DO NABYWANIA PRASY KATOLICKIEJ
także w wersji elektronicznej.
Polecamy Waszej uwadze prasę katolicką dostępną
w tańszych wydaniach on-line:
(1) Tygodnik Idziemy: https://eprasa.pl/news/idziemy
(2) Miesięcznik Różaniec:
https://sklep.loretanki.pl/641-rozaniec-2020
(3) Gość Niedzielny:
http://sklep.gosc.pl/kategoria-produktu/
e-book/gn-e-wydanie/

*
Na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie
rozpoczęła się elektroniczna rekrutacja
na nowy rok akademicki • Uczelnia proponuje
studia teologiczne, także w formule blended learning
• Nowością jest 2-letnia Szkoła Biblijna,
dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać Pismo święte

*
„ZRANIENI W KOŚCIELE”
to telefon zaufania 800 280 900
i katolickie środowisko wsparcia
dla osób dotkniętych przemocą seksualną w Kościele
Więcej informacji na www.zranieni.info

*
MROKÓW POMAGA W CZASIE EPIDEMII!
Mamy dla Was trzy pomysły - zachęcamy Was
(1) do wsparcia dwóch nowych charytatywnych akcji Caritasu:
#Pomoc dla Seniora i #Wdzięczni Medykom
Szczegóły obu akcji na stronie: https://caritas.pl/
(2) Szpital św. Anny w Piasecznie prosi nas o pomoc.
Potrzebne są środki na dodatkowy sprzęt specjalistyczny
oraz sprzęt ochronny dla personelu. Liczy się każda złotówka.
Konto szpitala nr 94 1750 1064 0000 0000 3381 2086
w tytule przelewu należy wpisać:
„LECZ MY RAZEM – Piaseczno” oraz adres e-mail darczyńcy.
(3) Papież Franciszek wyznaczył Papieskie Dzieła Misyjne
do koordynowania pomocy duchowej i materialnej
dla krajów misyjnych dotkniętych koronawirusem.
W tym celu trwa zbiórka środków, które trafią do papieża
i zostaną rozdysponowane potrzebującym na całym świecie:
https://www.katolikwspiera.pl/apel-papieza-franciszka-o-pomoc.html

Wszystkim Ofiarodawcom serdecznie dziękujemy!

*
Oglądaj WIADOMOŚCI Z ŻYCIA KOŚCIOŁA online:
https://www.tvp.info/24536819/program-kosciol-z-bliska

*
I TY MOŻESZ POMÓC!
CARITAS prowadzi akcje pomocowe
Wesprzyj działalność serwisu UratujeCie.pl
SMSem o treści WSPIERAM na numer
72 052 (koszt 2,46 zł z VAT)
Szczegóły aktualnych zbiórek znajdziecie na stronie:
https://uratujecie.pl/

*
APEL O REGULARNĄ POMOC W UTRZYMANIU NASZEJ PARAFII
Dziękujemy za Wasze dotychczasowe wsparcie.
Utrzymujemy się głównie z Waszych datków,
więc Wasza regularna pomoc oznacza
być albo nie być naszej wspólnoty.
Dlatego - jeśli to możliwe - prosimy wszystkich Parafian,
o pomoc w regulowaniu bieżących zobowiązań parafii.
Liczymy na Wasze zrozumienie i wsparcie. Bóg zapłać Ofiarodawcom!

Prosimy o zaznaczanie, czy przelewy dotyczą tzw. tacy,
czy jest to ofiara za intencję mszy, remont itd.
NUMER KONTA NASZEJ PARAFII:
B.S. Lesznowola
03 8022 0000 0009 2542 2001 0001

*
Wszystkim Parafianom, Przyjaciołom i Gościom
życzymy błogosławionego tygodnia
za wstawiennictwem naszego Patrona:

*ŚWIĘTY STANISŁAWIE KOSTKO, módl się za nami!


EWANGELIA na Czternastą Niedzielę zwykłą (5/07)


Ewangelia (Mt 11, 25-30)
Jezus cichy i pokornego serca

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».


NOWA PIEŚŃ - MODLITWĄ DO NASZEGO PATRONA!
O dobry Boże, błogosław nam!


1. O, dobry Boże, błogosław nam,
przez Stasia Kostki świętości dar,
*
Którym za życia krótkiego dni
był napełniony i służył Ci!

2. Na Stanisława zasługi zważ,
On czcił Maryję, Jej trzymał straż.
*
Niech dopomaga w dojściu do bram,
gdzie na nasz czeka Maria i Pan!

3. Pragniemy sławić gorliwość Twą,
i uczynkami pomnażać ją.
*
A Ty, mrokowski Patronie nasz,
miłością, zdrowiem, łaskami darz!

4. Naszą parafię w opiece miej,
o Stanisławie, pomagaj jej,
*
By tu w Mrokowie, wśród krętych dróg,
- z Twoją pomocą - królował Bóg! (x2)

*Słowa - organista
*Melodia - Adam Kowalski
*Tekst inspirowany śpiewem do patrona Warszawy,
oraz uzdrowienia z epidemii - błog. Władysława z Gielniowa.


Słowniczek liturgiczny:
Co to jest MELCHIZEDEK i KUSTODIA?


MELCHIZEDEK i KUSTODIA /lub kustodium/

(łac. custodies – strzec, pilnować) to naczynia liturgiczne służące do przechowywania Najświętszego Sakramentu wystawianego podczas nabożeństw i procesji w monstrancji.

Nazwa „melchizedek” pochodzi od kapłana, który wyszedł naprzeciw wracającego ze zwycięskiej bitwy Abrama i przyniósł dary ofiarne: chleb i wino (Rdz 14,18). Jest to metalowy uchwyt w kształcie półksiężyca (stąd inna nazwa: luna) podtrzymujący Hostię w monstrancji.

Kustodia to małe naczynie, w którym przechowuje się melchizedek utrzymujący konsekrowaną Hostię. Kustodia ma różne kształty (okrągły, kształt domku), czasami jedna ścianka jest oszklona, co umożliwia adorację Najświętszego Sakramentu po otwarciu tabernakulum, bez konieczności wystawiania w monstrancji.

Warto przypomnieć, że melchizedek i kustodia, jak i inne naczynia liturgiczne przeznaczone do składania w nich hostii, należy wykonywać ze szlachetnego metalu. Jeśli zostały wykonane z metalu ulegającego korozji lub mniej szlachetnego od złota, powinny być wewnątrz pozłocone. Na mocy decyzji Konferencji Episkopatu, zaaprobowanej przez Stolicę Apostolską, naczynia liturgiczne mogą być wykonywane także z innych materiałów trwałych i takich, które w powszechnym przekonaniu danego kraju są materiałami szlachetnymi, np. z kości słoniowej lub z jakiegoś twardego drewna, byleby były stosowne do użytku liturgicznego. W tym przypadku pierwszeństwo należy zawsze przyznawać tworzywom, które się łatwo nie łamią ani nie ulegają zniszczeniu.

Źródło:
https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2007/Przewodnik-Katolicki-31-2007/Poradnik-duchowy/Slowniczek-liturgiczny-Co-to-jest-melchizedek-i-kustodia
ZDJĘCIA przykładowych KUSTODIÓW:
https://www.google.com/search?newwindow=1&channel=crow2&source=univ&tbm=isch&q=zdjecie+kustodium&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwiM2oT8y7TqAhWZ7KYKHaSiDSgQsAR6BAgKEAE&biw=1536&bih=752


UCZYŃ SWOJE ŻYCIE DAREM!
Papież Franciszek na Anioł Pański (29/06)


„Czy wierzę, że moją prawdziwą potrzebą jest Jezus, który czyni ze mnie dar?, I jak buduję życie, na moich zdolnościach czy na żywym Bogu?” – te pytania postawił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w dzisiejszą uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Franciszek przypomniał, że w pobliżu znajduje się miejsce, gdzie Piotr umarł jako męczennik oraz gdzie został pochowany. Dzisiejsza liturgia opowiada o cudownym uwolnieniu go z więzienia. Wtedy cała wspólnota Kościoła modliła się za niego. Czyniła to również wtedy, gdy przelał krew za Jezusa w Rzymie. To dwa różne wydarzenia i dwa różne zakończenia.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że historia Piotra również wiele mówi o nas. Przypomina, że Pan udziela nam wielu łask i uwalnia nas od zła. My zazwyczaj idziemy do Niego, gdy tego potrzebujemy. On zaprasza nas, byśmy nie tylko szukali Jego darów, ale i Jego samego; do powierzenia Jemu nie tylko problemów, ale całego życia.

Papież – uczynić dar ze swojego życia

„Najważniejszą rzeczą w życiu jest uczynienie z niego daru. Dotyczy to wszystkich: rodziców względem swoich dzieci i dzieci wobec rodziców w podeszłym wieku – tutaj przychodzi mi na myśl wielu starszych, którzy są pozostawieni sami przez rodziny; pozwolę sobie to powiedzieć – jakby byli materiałem do wyrzucenia. I to jest dramat naszych czasów: osamotnienie starszych.

Życie dzieci i wnuków nie staje się darem dla starszych. Darem mają być ci, którzy żyją w małżeństwie i ci, którzy są konsekrowanymi; jest to ważne wszędzie, zarówno w domu, jak i w pracy, a także dotyczy wszystkich osób wokół nas – podkreślił Papież. Bóg pragnie, abyśmy wzrastali w darze: tylko w ten sposób staniemy się wielcy. Wzrastamy, jeśli dajemy siebie innym.“

Ojciec Święty zauważył, że dzisiejsza Ewangelia ukazuje dialog, który zmienił życie Piotra. Apostoł wyznaje w nim wiarę w Jezusa jako Mesjasza, Syna Boga żywego. W odpowiedzi zostaje nazwany przez Jezusa błogosławionym, czyli szczęśliwym. Sekretem życia błogosławionego jest rozpoznanie Jezusa jako Boga żywego.

Papież – Jezus jest wiekuistą skałą

„Ponieważ nie tyle ważna jest wiedza, że Jezus był wielką postacią w dziejach, nie jest ważne dowartościowanie tego, co powiedział lub uczynił: ważne jest to, jakie miejsce przyznaję Jemu w moim życiu, jakie daje miejsce Jezusowi w swoim sercu – zaznaczył Papież. To właśnie wtedy Szymon usłyszał słowa Jezusa: „Ty jesteś Piotr Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół” (w. 18).

Nie został nazwany „opoką”, bo był człowiekiem niezłomnym i godnym zaufania. Przeciwnie, popełnił wiele błędów, posunie się nawet do zaparcia się Mistrza. Postanowił jednak zbudować swoje życie na Jezusie na skale; nie – jak mówi tekst - na „ciele i krwi”, czyli na sobie samym, na swoich zdolnościach, ale na Jezusie (por. w. 17), który jest skałą. To Jezus jest skałą, na której Szymon stał się opoką.“

Źródło:
https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2020-06/aniol-panski-29-czerwca.html


Nadużycia w Polsce: Papież jest poinformowany,
a winni zostaną wykryci i ukarani (30/06)


Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej udzielił odpowiedzi dziennikarzom w sprawie apelu grupy wiernych z Polski, który został opublikowany na łamach włoskiego dziennika La Repubblica. „Kościół musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby przypadki nadużyć zostały wykryte” – oświadczył Matteo Bruni.

Dodał on, że „Ojciec Święty został poinformowany o apelu i modli się za tych, którzy go wystosowali. Cały Kościół musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby były stosowane normy kanoniczne, przypadki nadużyć zostały wykryte, a winni tych poważnych przestępstw zostali ukarani”.

Dyrektor Biura Prasowego odpowiedział w ten sposób dziennikarzom, którzy prosili go o komentarz do apelu opublikowanego na własny koszt we włoskim dzienniku La Repubblica w poniedziałek rano.

„Ojcze Święty Franciszku! Napraw nasz Kościół” – to tytuł apelu. „Błagamy Cię! – napisali do Papieża jego sygnatariusze. – Popatrz z troską na Kościół w Polsce, gdzie stwierdzono przypadki pedofilii, a lojalność względem instytucji jest ślepa i głucha, ważniejsza niż dobro ofiar”. Sygnatariusze apelu użalają się na „brak zdecydowanej reakcji ze strony kościelnej hierarchii” i podkreślają, że niektóre zachowania uderzają w jedność Kościoła, „ponieważ tworzy się podział między tymi, którzy przejmują się wizerunkiem instytucji i tymi, którym leży na sercu dobro ofiar”.

*
Watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa zarządziła wizytację apostolską w wyższym seminarium duchownym diecezji kaliskiej. Jak poinformowała nuncjatura apostolska w Polsce, obowiązki wizytatora apostolskiego powierzono abp. Stanisławowi Gądeckiemu, metropolicie poznańskiemu.

Przypomnijmy, że w ubiegły czwartek Papież mianował administratora apostolskiego sede plena dla diecezji kaliskiej. Został nim abp Grzegorz Ryś.

Źródła:
https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2020-06/naduzycia-w-poslce-papiez-poinformowany.html
https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2020-06/wizytacja-w-kaliskim-seminarium.html


Kościół to nie biznes,
ale nie ma zgody na niegospodarność (2/07)


Kościół to nie biznes, ale to nie usprawiedliwia naszej niegospodarności, a tym bardziej korupcji – uważa kard. George Pell, były szef Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, który zajmował się reformą finansów watykańskich. „Pamiętajmy, że Jezus bardziej od hipokryzji potępiał tylko miłość bogactw. Jedynie na sprzedawców i bankierów użył bicza” – zaznaczył hierarcha.

Jako świadkowie Chrystusa powinniśmy być tym bardziej przejrzyści, uczciwi i skuteczni. „Żeby przedsięwzięcia Kościelne działały potrzebujemy ludzi świętych o dużym zapale, ale równie ważna jest wizja i umiejętność wcielania jej w życie, korzystania z finansów i niezbędnych narzędzi” – powiedział purpurat.

Kobiety, monety i fiolety – to w zabawny sposób ujęte trzy pokusy, które trapią duchownych. Zdaniem kard. Pella to „monety” powinny znaleźć się na pierwszym miejscu tej listy. „Byłem zdumiony, gdy wkrótce po przybyciu do Rzymu dowiedziałem się, że Matka Teresa z Kalkuty powiedziała, iż dla duchowieństwa istnieją dwa wielkie wyzwania: jedno dotyczy seksualności, a drugie pieniędzy” – wspomina kard. Pell. „Uważała, że niebezpieczeństwa związane z pieniędzmi są większe i silniejsze niż te związane z seksualnością”.

Kard. Pell został mianowany przez Papieża Franciszka w 2014 roku na pierwszego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, któremu powierzono nadzorowanie i reformowanie finansów Watykanu. W 2017 wrócił on do rodzinnej Australii, aby stawić czoła zarzutom wykorzystywania seksualnego. Po długotrwałej batalii prawnej, w wyniku której George Pell spędził ponad rok w więzieniu, kardynał został w kwietniu tego roku uniewinniony przez Australijski Sąd Najwyższy ze wszystkich postawionych mu zarzutów.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2020-07/kard-pell-kosciol-nie-mozna-usprawiedliwiac-niegospodarnosci.html


Papież przekazał 25 tys. euro
na walkę z głodem (4/07)


Papież Franciszek przekazał 25 tys. euro na rzecz Światowego Programu Żywnościowego. To symboliczna kwota, jednak celem tego gestu jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na problem głodu, który pojawił się wraz z pandemią. Franciszek chciał też wyrazić swoją solidarność z cierpiącymi, a także tymi, którzą są zaangażowani w pomoc najbiedniejszym i wykluczonym.

Jest to także gest zachęty Papieża wobec działań organizacji oraz krajów, które podczas kryzysu walczą z głodem. „Jeżeli kraje dotknięte koronawirusem, szczególnie te najbiedniejsze, chcą zachować stabilność społeczną, powstrzymać bezrobocie i załamanie się systemów gospodarczych, konieczne jest zadbanie o dostęp do żywności” – czytamy w notatce watykańskiego biura prasowego.

Światowy Program Żywnościowy (ang. World Food Programme, WFP), to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna świata powołana do zwalczania globalnego głodu. Jej siedziba mieści się w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie. Pomaga wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie, zwłaszcza jeśli ludzie nie są w stanie samodzielnie wytwarzać żywności lub nie mogą zapewnić jej sobie ani swojej rodzinie, czyli przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, podczas wojen i katastrof naturalnych, takich jak obecna pandemia, a także po ich ustąpieniu, aby pomóc społeczeństwom w odbudowie normalnego życia. Organizacja dąży do budowy świata, w którym każdy człowiek ma stały dostęp do żywności, potrzebnej do aktywnego i zdrowego trybu życia. Uważa ona, że bez żywności nie istnieje trwały pokój, demokracja i rozwój.

Źródło:
https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2020-07/papiez-przekazal-25-tys-euro-na-walke-z-glodem.html


Bazylika w Niepokalanowie wciąż zamknięta
Franciszkanie dziękują za wsparcie (2/07)


W niedzielę 5 lipca bazylika w Niepokalanowie pozostanie niedostępna dla parafian i pielgrzymów • W klasztorze franciszkanów trwa kwarantanna a służby sanitarno-epidemiologiczne monitorują rozwój sytuacji - informują zakonnicy z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Niepokalanowie

Franciszkanie zapewniają, że przełożony klasztoru cały czas współpracuje z właściwymi służbami sanitarno-epidemiologicznymi, od których decyzji zależą dalsze działania i to jak długo potrwa okres kwarantanny w Niepokalanowie.

W związku z tym, że w najbliższą niedzielę Bazylika w Niepokalanowie będzie zamknięta dla liturgii z udziałem wiernych, franciszkanie zachęcają do udziału we Mszy św. w innych parafiach dekanatu błońskiego czy też w pobliskim Sochaczewie.

Ponadto informują, że w niedzielę 5 lipca Msze św. zostaną odprawione w kaplicy w Niepokalanowie-Lasku o godz. 8.00, 10.00, 11.30, 16.00, 19.00. Zaplanowali też transmisje Mszy św. z Bazyliki (bez udziału wiernych) na swoim kanale YouTube o godz. 8.30 (także w Radio Niepokalanów), 13.00 (także Radio Niepokalanów), i 19.00.

Franciszkanie przypominają, że cały czas pozostaje w mocy dyspensa ojca proboszcza od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy św. dla tych parafian, dla których uczestnictwo we Mszy wiąże się z poważnymi trudnościami.

“W tej trudnej dla nas sytuacji pragniemy wszystkich, Drogich nam Parafian i Pielgrzymów, zaprosić do duchowego pielgrzymowania do Matki Bożej Niepokalanej, by wypraszać potrzebne łaski, zwłaszcza oddalenie od nas epidemii. Dziękujemy wszystkim wiernym, którzy w tej trudnej chwili wyrażają pod naszym adresem słowa wsparcia, modlą się i są z nami w duchowej łączności. Bóg zapłać! – napisali franciszkanie na parafialnych mediach społecznościowych – Matko Boża Niepokalana, pomagaj nam nieustannie! Św. Maksymilianie, módl się za nami”

Bazylika i klasztor w Niepokalanowie są zamknięte od soboty 27 czerwca po tym, jak jeden z zakonników, po powrocie z urlopu, okazał się osobą zarażoną Covid-19.

W związku z tym, że jeden z zakonników, po powrocie z urlopu, okazał się osobą zarażoną Covid-19 Bazylika i klasztor będą zamknięte do wyjaśnienia sytuacji. Tym samym nabożeństw i mszy nie będzie - poinformował w sobotę wieczorem o. Sebastian Bielski OFMConv. z Niepokalanowa • Prosimy Was o modlitwę!

Msze św. transmitowane z bazyliki o godz. 8.30, 13.00 i 19.00.

O. Proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Niepokalanowie udzielił dyspensy od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy św. wszystkim parafianom. Wszystkie zamówione intencje będą odprawione w klasztornej kaplicy – zapewniają franciszkanie z Niepokalanowa.

ŹRÓDŁO:
https://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/bazylika-i-klasztor-w-niepokalanowie-zamkniete-do-odwolania-2/


Hagia Sophia mecztem?
Sąd odłożył decyzję, naciski na Erdogana (3/07)


Losy bizantyjskiej bazyliki Hagia Sophia w Stambule nadal pozostają nierozstrzygnięte. Najwyższy sąd administracyjny ma ogłosić swą decyzję w tej sprawie w ciągu 15 dni. Jednakże podczas wczorajszego posiedzenia trybunału prokurator wnioskował o oddalenie całej sprawy, ponieważ, jak stwierdził, decyzja z 1934 r. o przekształceniu Hagia Sophia w muzeum jest zgodna z porządkiem prawnym, a ponowne przekształcenie dawnej świątyni w meczet należy do wyłącznej kompetencji rządu i prezydenta.

Bazylika została konsekrowana w 537 r. Dedykowano ją Chrystusowi, Boskiej Mądrości. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Formalnie rzecz biorąc o ponowne przekształcenie chrześcijańskiej bazyliki w meczet ubiega się pozarządowa organizacja muzułmańska, która wystąpiła do sądu o unieważnienie decyzji z 1934 r. Ważniejsze jest jednak to, że na ponownej islamizacji Hagia Sophia bardzo zależy prezydentowi Erdoganowi. Oświadczył on, że decyzja Atatürka była wielkim błędem i zapewnił, że zrobi wszystko, by wyegzekwować decyzję trybunału. Dla tureckiego prezydenta oddanie bazyliki muzułmanom byłoby wydarzeniem o wielkim znaczeniu symbolicznym. Umacniało by islamski charakter Turcji, stanowiłoby swoistą zemstę na Europie, która odrzuciła unijne aspiracje Turcji, a zarazem byłoby to też symboliczne odcięcie się od dziedzictwa Atatürka, jego laickiej wizji państwa.

Erdogan zdaje sobie jednak sprawę, że Hagia Sophia to jedna z głównych atrakcji turystycznych Stambułu. Dlatego prawdopodobnie będzie on optował za rozwiązaniem hybrydowym, polegającym na tym, że bazylika pozostanie dostępna dla turystów przez wszystkie dni z wyjątkiem piątku, kiedy to będą się w niej odbywać modlitwy muzułmańskie. Jednakże i takie rozwiązanie będzie wymagało ponownego zakrycia wszystkich chrześcijańskich wizerunków, które znajdują się w świątyni. Za taką opcją opowiada się 73 proc. Turków, a za bezwzględnym przekształceniem świątyni w meczet 47 proc.

Ostateczna decyzja sądu w sprawie Hagia Sophia miała zapaść już wczoraj. Przypuszcza się, że jej odłożenie o kolejnych piętnaście dni zostało spowodowane międzynarodową presją na Erdogana. Przed przekształcaniem bazylik w meczet przestrzegł w ostatniej chwili, 1 lipca, szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo. Jeszcze większe znaczenie mogłyby mieć naciski ze strony rosyjskiej. Hagia Sophia do dziś bowiem pozostaje kościołem macierzystym Cerkwi prawosławnej, bazyliką Nowego Rzymu. W jej obronie wystąpił zarówno patriarcha Bartłomiej, jak Patriarchat Moskiewski.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2020-07/spor-o-hagia-sophia.html


Nie piesze, ale duchowe.
Warszawskie pielgrzymki na Jasną Górę
w zmienionej formie (23/06)


W 309. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wezmą udział przewodnicy grup, a 40. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna będzie miała charakter wyłącznie duchowy • Tegoroczne pielgrzymki na Jasną Górę nie wyruszą na szlak w dotychczasowej formie

W tym roku 6 sierpnia wraz z 309. Warszawską Pielgrzymką Pieszą na pielgrzymi szlak wyruszy około pięćdziesięciu osób. Każda z grup będzie reprezentowana przez swojego przewodnika, który w specjalnym plecaku poniesie na Jasną Górę intencje złożone mu przez pątników. – Decyzja ta jest podyktowana troską o zdrowie pielgrzymów, przyjmujących nas gospodarzy oraz służb zaangażowanych w bezpieczny przebieg pielgrzymki – mówi o. Krzysztof Wendlik, nowy kierownik paulińskiej pielgrzymki.

Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa kard Stefana Wyszyńskiego “Ten zwycięża, kto miłuje”. – Pielgrzymka piesza wymaga ofiary i wyrzeczenia, jednak jej tegoroczna forma, czyli pielgrzymowanie duchowe, dla wielu z Was może być najtrudniejszą pielgrzymką w życiu. Będzie wymagała ofiary z tego, bez czego wielu pątników nie wyobraża sobie pierwszych dni sierpnia – podkreśla.

Tradycja Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej sięga 1711 roku, kiedy grupa dwudziestu mężczyzn pod przewodnictwem Antoniego Gromackiego wyruszyła po raz pierwszy na Jasną Górę, aby prosić Boga o zatrzymanie epidemii dżumy. – Nie sposób nie dostrzec podobieństwa tamtej historii z obecną sytuacją, w której znalazła się nie tylko Polska, ale i cały świat – mówi kierownik pielgrzymki.

Pielgrzymka duchowa przyjmie formę rekolekcji pt. Jak rozkochać się we Mszy św., które będą odbywać się w dniach od 6 do 14 sierpnia o godz. 9:00 i 17:00 w kościele Świętego Ducha przy ul. Długiej w Warszawie.

Zapisy na pielgrzymkę duchową będą przyjmowane w dniach 2-6 sierpnia w dolnym kościele Świętego Ducha od 1 lipca do 1 sierpnia na stronie internetowej www.paulini.com.pl.

ŹRÓDŁO:
https://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/nie-piesze-ale-duchowe-warszawskie-pielgrzymki-na-jasna-gore-w-zmienionej-formie-2-2/


Prymas Wyszyński „od siebie”
o małżeństwie (27/06)


Ponieważ miłość jest potrzebą naturalną, niezwykłe trudną, ale dającą możność pełni rozwoju duchowości dwojga, dlatego od początku przy tych dwojgu staje w jakimś wymiarze Bóg.

Dlaczego Ksiądz Prymas przywiązywał tak wielką wagę do sprawy małżeństwa, że poświęcił temu tematowi cały jeden rok Wielkiej Nowenny (Rok czwarty: Małżeństwo – sakrament wielki w Kościele)?

Zastanawia nas to, że już 200 lat temu, w okresie, gdy Polska konała, gdy obradował ostatni Sejm Rzeczpospolitej w Grodnie, zarysowały się dwa nurty moralno-społeczne. Zwolennicy jednego z nich – jak wiemy z akt Sejmu – oddawali się całkowicie egoistycznym celom: zabawa, zdrada domowa, małżeńska i zdrada Ojczyzny; przedstawiciele zaś drugiego do Insurekcji Kościuszkowskiej. Jakże nieproporcjonalne były możliwości tych obydwu obozów! Chwilowo wzięli górę pierwsi. Doprowadził do tego egoizm, samolubstwo i rozkład rodziny. Wtedy właśnie było bardzo dużo rozwodów. Działo się to głownie wśród arystokracji rodowej. To wielkie nieszczęście osłabiło wtedy naszą Ojczyznę i w rezultacie doprowadziło do niewoli trwającej półtora wieku.

Dziś nie ma już arystokracji rodowej, są inne elity.

Znamienny jest fakt, że obecnie ośrodkiem, gdzie najwięcej jest rozbitych małżeństw są niestety rodziny inteligenckie. Szczególnie trudna jest sytuacja inteligencji specjalistycznej, gdzie zadania i obowiązki zawodowe, praca, choćby najszlachetniejsza, rozbijają rodzinę. I już później nie ma serca męża dla żony, matki dla dzieci i dla ogniska domowego. To jest wielkie nieszczęście, taka tragedia naszego Narodu, że można ją ustawić ją w rzędzie bolesnych przyczyn, składających się na aktualną sytuację naszego życia.

Jak jest przyczyna takiego stanu rzeczy?

Istnieją dziś potężne siły rozkładowe rodziny. Sumienie rodzinne tak często gwałcone jest szczególnie przez rozbicie rodziny, przez ułatwione życie.

Ułatwione życie w rodzinie. Czyż nie zastanawia nas to, że wszystkie środki ułatwionego życia, odrzucone przez encyklikę „Humanae vitae”, ciągle dochodzą do głosu, czyniąc z człowieka istotę niemalże nierozumną1?

A dzieje się to w pogoni za szczęściem. Ci, którzy rozbijają rodzinę i porzucają dzieci, tłumaczą się: „Przecież ja też mam prawo do szczęścia”. Słyszałem w tych dniach o matce, która zostawiła męża i dzieci i poszła w świat. Bywają, niestety, takie zdarzenia – „mam prawo do szczęścia…” Ale czy możliwe jest szczęście, gdy na dnie dążenia człowieka leży pogwałcenie prawa Bożego, własnego ładu rozumu, woli i serca? Dlatego też tacy ludzie, szukający własnego szczęścia, skłóceni są z własnym sumieniem, nigdy tego szczęścia nie znajdują.

Człowiek, który czując się powoła­ny do życia małżeńskiego zakłada rodzinę, a później sprzeniewierza się swemu powołaniu i płynącym zeń obowiązkom, działa w pewnym zakresie przeciwko prawu przyrodzonemu.

Jednak systemy prawne państw przewidują możliwość rozwodu…

Małżeństwo i rodzina, chociaż jest instytucją określoną norma­mi prawnymi i obyczajami, wywodzi się właśnie z samej osobowości człowieka i to – jak widzieliśmy – w sposób wewnętrznie imperatyw­ny. O tym zawsze trzeba pamiętać! Człowiek, który czując się powoła­ny do życia małżeńskiego zakłada rodzinę, a później sprzeniewierza się swemu powołaniu i płynącym zeń obowiązkom, działa w pewnym zakresie przeciwko prawu przyrodzonemu.

Trzeba jasno powiedzieć, że człowiek, który raz poszedł za po­wołaniem małżeńskim i stworzył rodzinę, a później w jakikolwiek spo­sób chciałby się wycofać z zawartego związku, lub też porzucić rodzi­nę, działa przeciw prawu przyrodzonemu, od którego nie ma dyspensy. Zawsze wtedy pozostanie w człowieku poczucie niespełnionego obowiąz­ku, przegranej, konfliktu moralnego, który może dalej wikłać osobowość ludzką i doprowadzić do ciężkich zniekształceń. Nie ma właści­wie większych konfliktów osobowych, psychicznych, psychologicznych, socjologicznych, jak konflikt z prawem przyrodzonym, to znaczy, dzia­łanie niezgodne z naturą człowieka, chociażby takie czy inne kodeksy, normy czy przepisy prawne, kierując się ściśle normami jurydyczny­mi, udzielały dyspensy, nazywanej potocznie rozwodem. Będzie to za­wsze niezgodne z prawem przyrodzonym. I na to rady nie ma!

Mówić należałoby nie tyle o kryzysie rodziny, jako instytucji, ale raczej o kry­zysie ludzi nieprzygotowanych do życia małżeńskiego i rodzinnego, nie rozumiejących właściwego zadania i miejsca tej instytucji w życiu spo­łecznym i publicznym rodziny ludzkiej.

Dziś żyjemy w innej sytuacji niż Polacy przed 200 czy nawet przed 70 laty. Być może kryzys rodziny jest po prostu pewnym znakiem nowych czasów, z którym musimy się pogodzić?

Rodzina, jako instytucja współnaturalna osobie ludzkiej, jest niezastąpiona. I właśnie, chociaż tyle się mówi – i słusznie – o kryzy­sie rodziny, brak dotychczas innej, lepszej formy zastępczej. Mówić należałoby nie tyle o kryzysie rodziny jako instytucji, ale raczej o kry­zysie ludzi nieprzygotowanych do życia małżeńskiego i rodzinnego, nie rozumiejących właściwego zadania i miejsca tej instytucji w życiu spo­łecznym i publicznym rodziny ludzkiej. Małżeństwo jest to więc związek wewnętrzny, bazujący na oso­bie ludzkiej. Normy, które mogą określać ten związek, wynikają z na­turalnego dążenia osoby ludzkiej i zależą od jej natury. Nie są one wła­ściwie nadane, tylko wywołane właściwością osoby ludzkiej. Sam cha­rakter każdej osobowości usprawiedliwia całkowicie stwierdzenie: „Nie­dobrze być człowiekowi samemu” (Rdz 3,18).

Wychodząc z tego założenia młodzi ludzie wstępują na ślubny kobierzec, a kilka lat później stwierdzają, że miłości między nimi już nie ma…

Gdy jest się młodym, łatwo określić, co to jest miłość, bo wtedy jesteśmy na nią wrażliwi. Szukamy miłości i chcemy ją okazywać. I łatwo nam to przychodzi, tym bardziej, że pełnej treści miłości jeszcze nie ogarniamy. Nie wiemy naprawdę, czym ona jest. Miłość nasza poj­mowana jest zbyt umysłowo, uczuciowo, wrażeniowo. Tymczasem mi­łość jest to wewnętrzna potęga, która mnie zwycięża i ze „zwierzątka” czyni istotę gotową do służenia i oddania się innym.

Jednym z zasadniczych elementów miłości jest poznanie prawdy, całej prawdy o sobie

Często podczas zawierania sakramentu małżeństwa czytany jest „Hymn o miłości” św. Pawła. Jak małżonkowie mogą wykorzystać ten tekst?

Miłość „nie szuka swego” (1 Kor 13,5). Nic dla siebie! Wszystko dla innych! Nie szuka upodobania, zadowolenia z siebie. I to jest wła­śnie bardzo trudne.

Gdy człowiek jest w prawdzie i miłuje, weseli się z prawdy. Tak nas zachęca Apostoł. Jednym z zasadniczych elementów miłości jest poznanie prawdy, całej prawdy o sobie. Znać siebie, poznać siebie, po­znać się na sobie – to rzecz najtrudniejsza. Dopiero, gdy poznamy siebie, możemy powiedzieć, że weselimy się z prawdy.

Źródło:
https://stacja7.pl/od-siebie/prymas-wyszynski-od-siebie-o-malzenstwie/


Wymagający spowiednik i kaznodzieja
Patron tygodnia - św. Jan z Dukli na Podkarpaciu
W Liturgii - 8. lipca


Życie św. Jana z Dukli przypada na wiek XV. Urodził się w Dukli około 1414 r. Jego rodzice byli mieszczanami - historia nie podaje ich imion i nazwisk. Tak samo milczy, gdy chodzi o edukację Jana i lata młodzieńcze. Jan zapewne ukończył szkołę parafialną, a tradycja przypisuje mu nawet studia akademickie.

W młodości Jan, poszukując większej więzi z Bogiem, obrał, co było wtedy bardzo powszechne, pustelniczy tryb życia. Przebywał niedaleko Dukli - w grocie na górze Zaśpit i w lasach pod Cergową. Kilka lat pustelniczych poszukiwań przekonało Jana o słuszności wyboru życia zakonnego. Wybrał franciszkanów w Krośnie. Po skończeniu studiów formacji zakonnej otrzymał święcenia kapłańskie. Swoją pobożnością i innymi zaletami zwracał na siebie uwagę i został wybrany kilka razy gwardianem, m.in. w Krośnie i we Lwowie. Był także kustoszem w kustodii ruskiej, która należała do najważniejszych. Sprawował też inne urzędy zakonne - pełnił funkcję spowiednika i kaznodziei. Przymioty charakteru i wzorowe życie sprawiły, że był bardzo lubiany i ceniony wśród braci zakonnych. Świątobliwy zakonnik i kapłan nie szukał zaszczytów. Urzeczony surowością obyczajów nowo powstałej gałęzi obserwanckiej, zwanej bernardynami - zmienił wspólnotę zakonną.

W 1463 r. Jan był już bernardynem i za swą nieprzeciętną świątobliwość, pokorę, mądrość i gorliwość cieszył się wśród braci i mieszkańców Lwowa wielką powagą. Chociaż we Lwowie zasłynął jako wielki kaznodzieja i spowiednik, to nadal w klasztorze pełnił najprostsze posługi w kuchni i ogrodzie. Pod koniec życia stracił wzrok i cierpiał z powodu owrzodzenia nóg. Nadal jednak prowadził życie ascetyczne, wykonywał po dawnemu obowiązki zakonne - budując braci nieustanną modlitwą i kapłańską gorliwością. Zmarł we Lwowie 29 września 1484 r. otoczony opinią świętości.

Źródła:
https://www.niedziela.pl/artykul/69302/nd/Wspomnienie-sw-Jana-z-Dukli


ABC BIBLII (odc. 45)
Czytaj Biblię, aby wiedzieć, w co wierzysz!


NASZ ZBAWICIEL - JEZUS CHRYSTUS, cz. 3

491. Jezus Chrystus.

Nie ma żadnej innej postaci, ani wydarzenia opisanego w Biblii, które mogłyby się równać znaczeniem z osobą Jezusa Chrystusa. Stary Testament zapowiada Jego przyjście, życie i śmierć, a Nowy opowiada o jego narodzinach,posłudze na ziemi i ofierze, jaką złożył ze swojego życia dla zbawienia wszystkich wierzących.

517. Imię Maria

(gr. Maria lub Mariam) pochodzi od imienia siostry Mojżesza (hebr. Mirjam) i jest imieniem przynajmniej czterech różnych kobiet występujących w Ewangelii. Maryja - matka Jezusa pojawia się w Ewangelii kilka razy i jest obecna razem z Janem pod krzyżem. Maria - żona Kleofasa była jedną z kobiet, które stały pod krzyżem. Utożsamia sieją często z Marią , matką Jakuba i Józefa. Maria z Betanii- siostra Łazarza i Marty, którzy byli przyjaciółmi Jezusa. Prócz nich jest jeszcze Maria Magdalena (inaczej: Maria z Magdalii, miasta nieopodal Tyberii), którą Jezus uzdrowił, wyrzucając z niej złe duchy. Od tej pory stała się oddaną towarzyszką Chrystusa.

518. Jezus Mesjasz-Chrystus.

Dla wyznawców, którzy przyjęli Jezusa, był On obiecanym Zbawicielem, tym, w którym wypełniły się zapowiedzi Starego Testamentu dotyczące „Mesjasza" tzn. „Pomazańca" z dynastii Dawida, który wybawi dzieci Izraela i zapoczątkuje nową epokę pokoju i królowania Boga. Z czasem Jezus został nazwany „Chrystusem" [Christos to grecki odpowiednik hebrajskiego słowa Mesjasz). Nie było to więc imię, lecz tytuł, który jednak tak ściśle został związany z imieniem Jezusa, że zaczęto go traktować jak drugie imię.

519. Dialekt koine.

W judaizmie za czasów Jezusa w sprawowaniu kultu posługiwano się nadal językiem hebrajskim, jednakże w codziennym życiu używano języka aramejskiego. Żydzi mówili również po grecku; nie była to jednak klasyczna greka, jak np. u Homera, lecz dialekt zwany koine. W tym właśnie języku spisano większość Nowego Testamentu. Jezus władał najpewniej wszystkimi tymi językami.

520. Jezus-największy cudotwórca.

Jezus nie był jedynym uzdrowicielem działającym w tamtych czasach. Tereny Imperium Rzymskiego przemierzało w owym czasie wielu uzdrowicieli i cudotwórców, którzy podawali się za mesjaszy i usiłowali pociągnąć za sobą zwolenników politycznych. Sam Jezus wspominał o innych uzdrowicielach działających za Jego czasów. W Talmudzie Żydzi opisali kilku rabbich-cudotwórców z czasów Jezusa. Jednakże żaden z nich nie przypisywał sobie władzy, którą w odniesieniu do Jezusa poświadczali Jego uczniowie, np. odpuszczania grzechów czy wskrzeszania umarłych.

521. Ludzie przyjmowali Jezusa entuzjastycznie,

dopóki nauczał i czynił cuda, jednakże nie postrzegali Go jako Króla królów. Jezus wyglądał bardzo zwyczajnie i nie nawoływał do wojny, ale do nawrócenia. Jego tożsamość była dla wielu zakryta, gdyż nie uwierzyli w Niego albo zamiast niebiańskiego Zbawcy oczekiwali ziemskiego władcy, który poprowadzi ich do zwycięskiej wojny z okupantem. W związku z tym ich uwielbienie dla Jezusa trwało do czasu, gdy został oskarżony i skazany na śmierć krzyżową.

522. Przemienienie na górze Tabor.

Jezus zabrał trzech najbardziej zaufanych uczniów na górę, gdzie stali się świadkami nadzwyczajnego wydarzenia. Widzieli oni, jak Jezus „przemienił się". Jego wygląd uległ zmianie, a obok Niego stali Mojżesz i Eliasz - dwaj wiel- cy żydowscy prorocy. Uczniowie usłyszeli ponadto głos Boga, który mówił, że Jezus jest Jego umiłowanym Synem. Wszystkie relacje Ewangelii opisujące to wydarzenie wskazują, że twarz Jezusa lśniła wówczas tak, jak niegdyś twarz Mojżesza, kiedy spotkał się z Bogiem na górze Synaj, co zapisano w Księdze Wyjścia. Nowy Testament nie wymienia nazwy góry, na której nastąpiło Przemienienie, ale od IV w. tradycja utożsamiła ją z górą Tabor.

Źródło:
http://portal.tezeusz.pl/cms/tz/fileadmin/user_upload/Mysza/1001_Rzeczy__kt_re_warto_wiedzie__o_Biblii.pdf


Z ubogimi też trzeba się liczyć
Pokłosie protestów w USA (3/07)


Antyrasistowskie protesty po śmierci Georga Floyd’a, czarnoskórego mieszkańca Mineapolis, zabitego przez policjanta podczas aresztowania, dotarły również na Czarny Ląd.

W Republice Południowej Afryki, gdzie pamięć apartheidu jest wciąż żywa i gdzie miliony, głównie czarnych, żyją w ubóstwie, rezonans społeczny tego, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych jest potężny. „Tylko otwarte wyrażanie bólu i żalu z powodu nierównego traktowania może pomóc w zabliźnieniu się ran” – mówi George Johannes, ambasador RPA przy Stolicy Apostolskiej, który sam w czasach apartheidu wiele lat spędził na przymusowym wygnaniu.

„Protesty to katastrofa dla Stanów Zjednoczonych w czasie, kiedy wszystkie siły powinny być skoncentrowane na walce z koronawirusem. Są one jednak bardzo ważne, bo pokazują, że czarnoskórzy w Ameryce wciąż nie są traktowani na równi z białymi. Interesujące, że czarną społeczność również mocniej dotknął koronawirus. Zapewne ma to związek z warunkami społecznymi w jakich żyją ludzie. Czarni są najczęściej na niższych szczeblach drabiny społecznej, są bardziej dotknięci problemami zdrowotnymi i nie stać ich na zakup ubezpieczenia. Wszystko to wywołało gniew ludzi, którzy są sfrustrowani swoimi przywódcami – powiedział ambasador Johannes.

Stany Zjednoczone są postrzegane jako kraj podzielony rasowo, dlatego dobrze, że na jaw wychodzi teraz niesprawiedliwość i gniew, które mogą być katalizatorami zmian. Protesty mogą być źródłem zmian nie tylko na tle rasowym, na pierwszym planie stawiają one ludzi ubogich, zmarginalizowanych, dając do zrozumienia, że z nimi też trzeba się liczyć, nie tylko z niewielką grupą uprzywilejowanych. W latach 80. apartheid został uznany za zbrodnię przeciw ludzkości. Może więc rasizm systemowy i prześladowanie na tle rasowym powinno zostać również uznane za formę ludobójstwa.“

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2020-07/ambasador-rpa-przy-stolicy-apostolskiej-walka-z-rasizmem.html


Czy Anglia stanie się
centrum aborcyjnym Europy? (3/07)


Lobbyści aborcyjni planują w najbliższych dniach podjęcie konkretnych działań prawnych, które dekryminalizują aborcję w Wielkiej Brytanii. Zmiany w Ustawie o przemocy domowej mogą uczynić ten kraj największym centrum aborcyjnym Europy. Wiele zależy od Brytyjczyków – czy podejmą trud poinformowania posłów o swoim sprzeciwie.

Działacze z największej brytyjskiej organizacji aborcyjnej BPAS ogłosili plan przejęcia ustawy o przemocy domowej poprzez wprowadzenie poprawek, które de facto unieważniają większość zapisów ustawy o aborcji. Proponowane przez nich poprawki zezwalają na przeprowadzenie aborcji na żądanie, z dowolnego powodu. Wejście w życie nowej ustawy oznaczałoby, że w Anglii i Walii nie ma żadnej ochrony dziecka, aż do 28 tygodnia jego życia. Włącznie z tym, że możliwe byłoby zabicie dziecka ze względu na jego płeć.

Jeśli ustawa z poprawkami zostanie przegłosowana w parlamencie usunie szereg gwarancji, chroniących zarówno kobiety, jak i nienarodzone dzieci. M.in. zniknie prawne ograniczenie co do miejsca, gdzie można dokonać aborcji. A to z kolei oznaczałoby trwałą legalizację tzw. „domowej aborcji”, przeprowadzanej za pomocą silnych środków farmakologicznych, po konsultacji z lekarzem on-line. Tzw. „aborcję DIY” wprowadzono w Anglii i Walii w pierwszych dniach pandemii koronawirusa, pod pretekstem ochrony życia kobiet. Konsekwencją tego kroku jest zwiększenie liczby kobiet, zmuszanych do aborcji.

Kolejny absurd to zniesienie prawnego wymogu okazania zgodnie brzmiącej opinii dwóch lekarzy, potwierdzających konieczność aborcji. I to nie lekarz przeprowadzałby aborcję, lecz asystenci opieki zdrowotnej, pielęgniarki i farmaceuci.

Głos w sprawie zabrał biskup John Sherrington – rzecznik episkopatu Anglii i Walii ds. ochrony życia, który apeluje do Brytyjczyków, aby pisali do swoich parlamentarzystów, wzywając ich do sprzeciwienia się poprawkom liberalizującym aborcję. Jak zauważył biskup Sherrington: przyjęcie tej poprawki skutkowałoby również usunięciem klauzul zawartych w ustawie o aborcji, które umożliwiają lekarzom odmowę przeprowadzenia aborcji ze względu na klauzulę sumienia. Przypomniał również, że działania brytyjskich aborcjonistów prowadzone są wbrew opinii publicznej. Sondaż przeprowadzony przez niezależny ośrodek Savanta ComRes wykazał, że tylko 1 procent kobiet chce liberalizacji obecnego prawa. Aż 70 procent pytanych opowiada się za zwiększeniem ochrony życia poczętego w Anglii i Walii.

ŹRÓDŁO:
https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2020-07/anglia-najwiekszym-centrum-aborcyjnym-europy.html


LICZNIK ODWIEDZIN
dzięki uprzejmości stat.4u.pl

(KLIKNIJ LOGO)

stat4u